Odbicie lustrzane
W popękanym
zwierciadle prawdy
przegląda się dziewczyna.
Swą figlarną postać,
próbuje w lustrze ukryć pod maską.
Choć jeszcze nie spopielała
jesień życia, nie nadeszła,
odbicie ją przeraża.
Przez luft czasu widzi,
swe zniekształcone ciało,
uwięzione w popękanym lustrze.
Pragnie w lustrze zobaczyć,
co ją czeka w przyszłości.
Lustro skrzywia jej odbicie,
które ją przeraża.
Gdy tak zachłannie patrzy,
chaos myśli pulsuje jej głowie.
Wytęża wzrok, lecz nie dostrzega
swej tożsamości odbitej w lustrze.
Kotara prawdy odsłania odbicie,
które jest nie do zniesienia.
W duszy zadaje sobie pytanie,
czy to ja jestem, czy to zjawa?
Dotyka chłodnej tafli lustra,
z nadzieją, że to nie ona.
...............

0 تعليقات